Historia Martyny - Forma po cięższym okresie

Martyna przez całe życie była aktywna fizycznie, ale odezwała się do nas po bardzo ciężkim okresie, który mocno odbił się zarówno na jej samopoczuciu, jak i kondycji fizycznej.

Przewlekły ból pleców, napięcia szyi, bóle głowy i spadek energii sprawiały, że ciężko było jej samodzielnie wrócić do regularności i dobrze czuć się we własnym ciele.

Od początku wiedzieliśmy, że tutaj nie chodzi wyłącznie o sylwetkę.

Na pierwszym spotkaniu ustaliliśmy dwa główne cele.

Pierwszy był związany z redukcją tkanki tłuszczowej i poprawą codziennych nawyków. Martyna nie miała dobrej relacji z jedzeniem, dlatego zamiast restrykcyjnej diety postawiliśmy na proste, powtarzalne schematy żywieniowe, które pozwoliły ograniczyć podjadanie emocjonalne i ciągłe myślenie o jedzeniu.

Zależało nam na tym, żeby cały proces był możliwy do utrzymania — bez wywracania życia do góry nogami. Martyna dalej mogła korzystać z różnych kuchni i jeść rzeczy, które lubiła, jednocześnie stopniowo budując lepsze wybory i regularność.

Ogromnie ważny okazał się codzienny kontakt z trenerem. W trudniejszych momentach nie zostawała sama — mogła na bieżąco raportować działania, zadawać pytania i dostawać szybki feedback.

Drugim celem było nauczenie się prawidłowego treningu siłowego oraz wzmocnienie pleców, które bardzo dawały jej się we znaki. Duży nacisk położyliśmy na technikę, stabilizację i odbudowanie sprawności bez przeciążania organizmu.

Założenia wyglądały tak:

  • minimum 8 tysięcy kroków dziennie
  • 3 treningi siłowe tygodniowo
  • treningi FBW + trening naprawczy
  • dodatkowe cardio po treningach
  • regularny monitoring progresu i samopoczucia

Po 6 miesiącach efekty były widoczne nie tylko w sylwetce.

Wyraźnie mniej tkanki tłuszczowej, szczególnie w okolicach brzucha i boczków, dużo lepsze samopoczucie, brak bólu i sztywności, a do tego realna pewność siebie na siłowni i naprawdę solidne podstawy treningu siłowego.

Najważniejsze jednak było to, że Martyna znowu zaczęła czuć się sobą.

I działamy dalej.

Waga startowa

82

Waga końcowa

74

Ceł długoterminowy

Udostępnij
W przypadku Martyny najważniejsze nie było tylko schudnięcie. Chcieliśmy odbudować regularność, dobre samopoczucie i poczucie kontroli nad własnym życiem. Kiedy uporządkowaliśmy codzienne działania i zdjęliśmy z niej presję perfekcji, efekty zaczęły pojawiać się naturalnie.
Antoni

Trener Martyny

Nasz zespół dedykowanych ekspertów jest tu dla Ciebie.

Trener który Cię zna, dietetyk który rozumie Twoje życie i opieka która nie kończy się po wyjściu z siłowni. Wszystko w jednym miejscu - bo tak powinno wyglądać prawdziwe wsparcie.

Skontaktuj się z nami aby dopasować idealną ofertę pod Twój styl życia

Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.