Przejdź do treści
Personal Up
Historie podopiecznych

Historia Bartka -12 kg w 3 miesiące. Przy pełnym kalendarzu.

Bartek prowadził firmę, studiował i latał po konferencjach. Trenował — ale efektów nie było. Przez 3 miesiące wspólnej pracy ustaliliśmy prosty, powtarzalny system. Trening siłowy, codzienny kontakt, dieta dopasowana do jego życia. Gdy wypadał wyjazd — pisał, planowaliśmy razem. Żadna wymówka nie miała szansy. Wynik? Minus 12 kg. Przy pełnym kalendarzu.

Waga startowa

87 kg

Waga końcowa

72 kg

Zmiana

-15 kg

Cel

Estetyczna sylwetka

Trener

Patrycja Czarnecka

Program

PAKIET STANDARD

Bartek zgłosił się do mnie w styczniu. Prowadził firmę, latał po konferencjach, studiował. Treningi były – efektów nie było. Powiedział mi wprost że próbował już kilku trenerów i zawsze wracał do punktu wyjścia.

Od razu wiedziałem gdzie leży problem. Nie w nim – w braku systemu.

Jak zaczęliśmy?

Na początku współpracy usiedliśmy i rozpisaliśmy wszystko. Cel długofalowy – naturalna, umięśniona sylwetka. Ale najpierw szybka redukcja żeby oczyścić sylwetkę z nadmiaru tkanki tłuszczowej i odsłonić mięśnie.

Ustaliliśmy plan – trening siłowy trzy razy w tygodniu, dziesięć tysięcy kroków dziennie, dwa dodatkowe cardio po trzydzieści minut. Dieta dopięta od pierwszego dnia, zero okresu wdrażania.

Codziennie Bartek wysyłał mi zdjęcia posiłków. Nie po to żeby go kontrolować – po to żeby mieć pełny obraz i reagować natychmiast gdy coś nie grało.

Gdy wypadał wyjazd

Bartek często pisał do mnie przed konferencją albo wyjazdem służbowym. Wspólnie ustalaliśmy jak wygląda trening w hotelowej siłowni, co zamawiać w restauracji, jak nie stracić tygodnia ciężkiej pracy przez kilka dni w trasie.

Żaden wyjazd nie był wymówką. Był po prostu innym tygodniem do zaplanowania.

Dlaczego to zadziałało

Bartek miał już za sobą kilka podejść z różnymi trenerami. Za każdym razem ten sam schemat — plan, kilka tygodni, potem życie wygrywało.

Tutaj było inaczej. Każde potknięcie łapałem od razu — nie na następnej sesji za tydzień. Każda wątpliwość rozwiązana w ciągu minut. Nie zostawiłem go samego z planem treningowym — byłem z nim przez cały miesiąc.

Nie sprzedałem mu motywacji. Zbudowałem z nim rutynę której nie dało się złamać.

Wynik

po 3 miesiącach

Minus dwanaście kilogramów. Lepsza sylwetka, więcej energii, nawyki na całe życie. I co najważniejsze — Bartek rozumie teraz swoje ciało. Wie co działa i dlaczego. Nie potrzebuje już diety z internetu.

Teraz zaczęliśmy fazę budowania — masa, siła, barki i klatka. Bo te trzy miesiące to był dopiero pierwszy rozdział.

Twoja historia może wyglądać tak samo.

Pierwsza konsultacja – gratis.​​​​​​​​​​​​​​​​